Image Map
Blogger Tips and TricksLatest Tips For BloggersBlogger Tricks
  • Popularne posty

    http://imageshack.com/a/img829/2684/7hzo.jpghttp://imageshack.com/a/img34/9492/scwo.jpg

    Zdjęcia z sesji, których jeszcze świat nie widział :)

  • Popularne posty

    http://imageshack.com/a/img801/840/6kfv.jpg

    Czerń z błękitem, skąpana złotem + bonus

  • Popularne posty

    http://imageshack.com/a/img33/9640/72md.jpg

    Olejek Orientalny - Odżywienie Włosów - MARION - Recenzja

  • Popularne posty

    http://imageshack.com/a/img33/4536/r8e6.jpg

    Walentynki z Firmoo

czwartek, 7 listopada 2013

Make Up - No Make Up ? Krok po Kroku

Witajcie, 

Dzisiaj, przybywam do Was z makijażem, który przygotowałam na projekt Kamaleon u Domi. Tematem tego tygodnia, jest makijaż naturalny. 

"Make up - no make up" nie jest wbrew pozorom łatwym makijażem. Wielką sztuką jest wydobyć to co najpiękniejsze , a jednocześnie nie wyglądać jak wymalowana lala :) Ja ciągle się uczę i nie uważam się z profesjonalistę, więc długa droga przede mną. Efekt końcowy, jednak bardzo mi się spodobał. Mam nadzieję, że  mój "Make Up - No Make Up" , a raczej naturalny dzienny - jak słusznie zauważyła Sabina z bloga ESM Beauty - przypadnie Wam go gustu :) 

KROK 1

Na ruchomą powiekę, nakładam bazę pod cienie - ArtDeco 


KROK 2

Na twarz nakładam w odpowiednich miejscach kamuflaż Kryolan, a następnie podkład Maybelline Affinitone



Natomiast miejsce pod oczami, rozświetlam korektorem z KOBO


KROK 3

Czeszę i maluję brwi cieniem INGLOT do brwi. Następnie, pudruję twarz pudrem z PAESE z olejkiem arganowym - MOJE NOWE CUDOWNE ODKRYCIE !!! 

KROK 4

Rozświetlam wewnętrzny kącik oka oraz łuk brwiowy, białą kredką z NYX


KROK 5

Nakładam cienie INGLOT na powiekę ruchomą oraz w załamaniu i dokładnie je rozcieram. 
Następnie, na na linii wodnej nakładam cielistą kredkę z CATRICE 

 INGLOT - MATTE 328 

 INGLOT - MATTE 349


KROK 6 


Linię rzęs zagęszczam czarną kredką i rozcieram ją.  
Tuszuję rzęsy, jeszcze raz pudruję buzię i nakładam róż oraz błyszczyk. 

I nareszcie, kto cierpliwy, ten dobrnął do końca i może mnie zobaczyć w całej okazałości :D




I jak Wam się podoba moja propozycja naturalnego makijażu :)?

Pozdrawiam :*

niedziela, 3 listopada 2013

Dramatic czy "Dramatic" ?

Witajcie,

Przedstawiam Wam makijaż, który chciałam wykonać na projekt Kameleon u Domi, ale coś mnie wena opuściła :( Może to wina, tej okropnej pogody, którą można dzisiaj "podziwiać" za oknem w Krakowie :) ?

Podzielę się jednak z Wami, tym co mi wyszło, skoro już coś zmalowałam . Pytanie brzmi czy podołałam zadaniu czy wyszło dramatycznie źle ?:) A tematem tego tygodnia był - "Dramatic" - "Makijaż mocny, wyrazisty. Kobieta również bywa odważna i zadziorna. Chłopczyca? Rock star? Vamp? Pokaż swoją kobiecą siłę! " - cytat z bloga Domi. Jak mi wyszło ? Oceńcie same..





Kosmetyki :

Korektor : Kobo w sztyfcie 
Kamuflaż : Kryolan
Baza pod cienie : ArtDeco 
Podkład : Revlon CS 220 Natural Beige
Cienie : Inglot 
Kredka : Czarna AVON
Brokat zielony : Vipera 
Puder : Matujący PAESE
Tusz to rzęs : Golden Rose
Róż : L'oreal True Match 
Bronzer : W7 Honolulu 
Usta : Błyszczyk Sensique

Pozdrawiam:*

sobota, 2 listopada 2013

Krem, który zdziałał cuda - FLOSLEK

Witajcie,

Dzisiaj , dla odmiany coś dla zdrowia, nie dla oka ;) Jak już niektóre z Was wiedzą, jakiś czas temu narzekałam na stan mojej cery L Okazało się, że dostałam uczulenia i moja twarz wyglądała po prostu strasznie… Pełno wyprysków (i to podskórnych), sucha cera, pod oczami podrażniona i czerwona..To był istny koszmar!

Na szczęście, na ratunek, przybył mi zupełnie nieoczekiwanie krem z firmy FlosLek, który dostałam na warsztatach makijażu w Sosnowcu. (Firma FloSlek, była jednym ze sponsorów tychże warsztatów) Ponieważ to Polska firma , zaufałam. 


Moje drogie , przedstawiam Wam - krem nawilżający z serii Hypoalergicznej , dla skóry wrażliwej : 

Mój typ cery, to cera tłusta, ale w tamtym momencie było mi już wszystko jedno, bo wiedziałam, że już gorzej i tak być nie może. A jakby nie było, moja cera przez to uczulenie była bardzo wrażliwa , by nie powiedzieć "przewrażliwiona" ;(

Opis producenta :
"Głęboko i intensywnie nawilża - delikatnie natłuszcza skórę, zwiększa jej elastyczność, zmiękcza i wygładza naskórek - zmniejsza widoczność zmarszczek - zastosowany pod makijaż - zwiększa jego trwałość - bardzo szybko wchłania się pozostawiając delikatny film ochronny, pozwalający na zachowanie naturalnej równowagi wodno-lipidowej - nie powoduje podrażnień skóry typu zaczerwienienie, obrzęk, pieczenie, mrowienie, świąd - nie drażni okolic oczu Działanie preparatu potwierdzono badaniami, pod kontrolą lekarza dermatologa, na grupie 47 osób w wieku od 20 do 68 lat, o bardzo wrażliwej skórze twarzy, skłonnej do powstawania podrażnień pod wpływem działania czynników atmosferycznych, kosmetyków pielęgnacyjnych i upiększających.


Doskonale nawilżona i elastyczna skóra twarzy bez podrażnień."


Moja opinia ?
Mogę z pełną odpowiedzialnością i czystym sumieniem, stwierdzić, że ten krem idealnie nawilża. Moja skóra naprawdę była w opłakanym stanie i ten krem zdziałał cuda ! 

Plusy :
+ świetne nawilża
+ gładka i przyjemna w dotyku skóra 
+ łagodzi podrażnienia
+ przyjemnie pachnie
+ szybko się wchłania
+ może służyć jako baza pod makijaż 
+ przyjemna lekka konsystencja 

Minusy:
- ja nie widzę żadnych, może dla niektórych cena - ok. 17 zł - ale jeśli macie cerę wrażliwą lub potrzebujecie odpowiedniego nawilżenia do naprawdę warto wydać za ten krem każdą cenę !!
- może być dostępność, ale firma FlosLek ma swój sklep internetowy, więc w dobie XXIw. to żaden minus :)

 (Przy okazji tego zdjęcia, mogę pokazać Wam twórczość weekendowego ombre mojej siostrzenicy ;))



Kochane, uwierzcie mi, nie piszę tej recenzji w różowych okularach, ponieważ ten krem dostałam. Używam tego kremu od prawie miesiąca, dzień w dzień i naprawdę widzę jego efekty. Moja siostra również się na niego skusiła, bo sama widziała jak dobrze na mnie działa . Wiadomo, że każda z nas ma inny rodzaj cery, i to co dla mnie jest cudowne, dla kogoś innego może być beznadziejne..ale myślę, że warto spróbować. Tym bardziej, przekonujące jest to , że jest to produkt POLSKI i hypoalergiczny.

Oczywiście, sam krem nie mógł poprawić mi kondycji mojej cery. Oprócz niego , stosowałam odpowiednią dietę - zero słodyczy i fast foodów, dużo wody. Piłam również wapno i herbatkę z Bratka, który jest stosowany własnie do podrażnień i zapaleń łojotokowych skóry. 

Planuje teraz kupić krem typowy dla cery tłustej , i jeśli jesteście ciekawe jakie będą moje spostrzeżenia na temat tego kremu, z chęcią napiszę recenzję :) A tutaj, podaję adres sklepu internetowego : KLIK do SKLEPU FLOSLEK

P.S
Niedługo , przedstawię Wam również szczegóły pewnej niespodzianki , którą planujemy wraz z Sabiną z bloga -  Esm-Beauty. Mogę Was zapewnić, że na pewno się Wam spodoba ;) Szczegóły już niedługo...

Pozdrawiam :*